Zanim zająłem się zawodowo pisaniem o grach, targi growe były dla mnie czymś niesamowitym. Mnóstwo zapowiedzi nowych gier, masa materiałów z tytułów już zapowiedzianych i gdzieś te marzenie, by samemu na takich targach się znaleźć. Od tego czasu minęło kilka lat, zaliczyłem Gamescom, który mnie z tej fascynacji targami trochę wyleczył. Ale mimo to co roku czekam na E3, które dla wielu jest świętem gier. Świętem, które powinno ludzi cieszyć. Ale spore grono internatów tego robić nie potrafi i rok w rok psuje sobie wszystko, co z targami związane.

Gdybym nie śledził na bieżąco targów E3, tylko nadrabiał je po fakcie, zaczynając od opinii ludzi, uznałbym, że firmy kompletnie nic nie pokazały i całość była niewiarygodnie nudna. Zero nowych gier, krótkie konferencje, za mało tego, za dużo tamtego i tak dalej, i tak dalej... Poświęciłem trochę wolnego czasu, by poszperać po portalach społecznościowych i forach growych i sprawdzić, jakie są opinie graczy. I nie mogłem się nadziwić, jak bardzo różnią się od mojej opinii na temat tegorocznych targów E3. Czy to były tak złe targi, jak się o nich pisze? Broń boże! Idealne nie były, ale to wreszcie targi, jakie chciałbym, żeby były. Dostaliśmy jak najmniej opowiadania bajek, sprzedawanie marzeń zostało ograniczone do minimum, a same gry pokazywano na długich materiałach z rozgrywką.

Czy to znaczy, że poprzednie targi mi się nie podobały? Wręcz przeciwnie – byłem niesamowicie ucieszony z ujawnienia Kingdom Hearts 3, Final Fantasy XV i Final Fantasy VII Remake. Kiwałem głową z uznaniem, gdy wreszcie pokazywano The Last Guardian czy Shenmue 3. I totalnie nie miałem problemu (i nadal nie mam), że na te gry trzeba po prostu czekać. Taka kolej rzeczy, gdy branża gra pod rytm wystukiwany przez graczy. Bo Wam – moi drodzy – jest ciągle za mało. FF VII Remake, Shenmue 3, God of War, Days Gone, The Last Guardian i Spider-Man na jednej konferencji? E tam, gdzie Detroit, gdzie gra Sucker Punch, dlaczego Sony nie pokazało tego, a inna firma tamtego? Inny zestaw narzekań? Proszę bardzo – Dlaczego pokazują zwiastuny bez rozgrywki, dlaczego nie ma daty premiery tej czy tamtej gry? W trakcie kolejnych tygodni pojawiało się mnóstwo głosów obecnych na krótko przed tegorocznym E3. Sony tylko zapowiada gry, zamiast je wypuszczać. To właśnie najczęstszy zarzut, który padał. Co zrobiło Sony w tym roku? Zamiast zapowiadać kolejne produkcje, skupiło się na tych, które są w produkcji. Pokazano nowe materiały (czysta rozgrywka!), pokazano orientacyjne daty premiery. Jednym słowem – zrobiono to, czego brak był krytykowany. Reakcję na ten ruch przytoczyłem wyżej.

Ale te targi to oczywiście nie tylko Sony. To także inni wydawcy, którzy również krytykowani są za brak nowych gier, mimo że je pokazywali. EA miało Anthem i A Way Out, a Ubisoft (które w opinii wielu "wygrało E3") też trochę tych nowości pokazało, wliczając w to zaskakujące (ponowne) ujawnienie Beyond Good & Evil 2. Właśnie z tego powodu Francuzi zgarniają najwięcej pochwał. Bo pokazali coś, w co nie zagramy przez parę najbliższych lat. Ważne, że wpisuje się to w schemat "o mój boże, zapowiedzieli moją wymarzoną grę!" – nieważne jak i że bez podania daty premiery.

Gracze uwielbiają psuć sobie targi na wiele sposób. Wszystko sprowadza się ostatecznie do tych wymarzonych gier, których zapowiedź ma sprawić, że ktoś te targi "wygra". Stąd bierze się też wiara w każdą, nawet najgłupszą plotkę. Tak bardzo chce się zobaczyć jakiś tytuł, że wystarczy wyssana z palca, niczym niepodparta informacja, że na E3 zobaczymy jakiś tytuł, by ślepo w to wierzyć. A gdy plotek nie ma, wystarczy sobie je stworzyć. I tak, mimo zerowych przesłanek, ludzie wierzyli, że na E3 zobaczą Bloodborne 2, nową odsłonę Dead Space, Prince of Persia czy The Elder Scrolls 6. Gdy publikowaliśmy tekst z zapowiedziami, na które czekamy, pojawiło się mnóstwo komentarzy, że brakuje tam The Last of Us 2, mimo że absolutnie nic nie mogło wskazywać, że Sony grę pokaże. Bo wystarczyło choć przez sekundę pomyśleć, by dojść do wniosku, że za dwa miesiące wychodzi nowe Uncharted, więc Naughty Dog nie będzie odciągać uwagi graczy od tytułu, który wychodzi za kilka tygodni. Ale nie, The Last of Us 2 musi być na pewno, na 100%!.

Może i tekst jest brutalny w wydźwięku, bo wprost mówi, że duża część Was po prostu lubi wierzyć w bajki i chce być okłamywana przez wydawców. Ale po części Was rozumiem, bo sam jeszcze jakiś czas temu z uśmiechem spijałem słodkie obietnice wydawców, wierząc w te przepięknie ułożone, marketingowe wypowiedzi. Tylko z wiekiem człowiek przestaje ślepo wierzyć firmom, a przynajmniej powinien. W tym roku postanowiłem, że całe targi będę odbierał na chłodno. Bez wyczekiwania, bez niecierpliwienia się i oczekiwań. Nie robiłem sobie listy tego, co chcę zobaczyć, co firmy muszą pokazać, bym uznał targi za udane. I to była chyba najlepsza decyzja od czasu, w którym postanowiłem zagadać do mojej aktualnej dziewczyny (a parę lat już minęło). Tego bym Wam życzył – chłodnej głowy i trzeźwego podejścia do targów. Przestańcie wierzyć w bezsensowne plotki, nie dopowiadajcie sobie, że wydawca MUSI pokazać jakąś grę, bo Wy chcecie ją zobaczyć. Nie, nie musi.

Bądźcie po prostu rozsądni. Tak najzwyczajniej w świecie, jak dorośli ludzie.

Skomentuj Komentarze (29 opinii)

Beez [91.188.***.***] dodano: 17.06.2017, 12:10
Komentarz ukryty [Pokaż]
hubertuss03 dodano: 17.06.2017, 12:47
Bardzo fajny artykuł, który bardzo dobrze przedstawia podejście graczy do takich imprez. Niestety gracze sami się nakręcają na różne rzeczy a potem jest rozczarowanie. W przypadku Sony trzeba pamiętać że firma ma jeszcze Tokyo Game Show, Playstation Experience a w tym roku rozważają jeszcze Gamescom także okazji na zapowiedzi nowych gier będzie jeszcze kilka.
To nie Microsoft gdzie na następne zapowiedzi trzeba czekać na kolejne E3 :)

A po drugie: wszystkim tym, którzy byli rozczarowani konfą Sony - proponuje ją obejrzeć jeszcze raz (jest wideo na YT) wraz z Pre-Show, na spokojnie. Sam na początku byłem trochę rozczarowany brakiem zapowiedzi (na co miało też wpływ nocna godzina i ogólne emocje) ale po obejrzeniu drugi raz stwierdziłem, że Sony dostarczyło naprawdę mega solidną konfę. Pokaz za pokazem - i to nie byle pokazy bo właściwie same blockbustery i na dodatek większość exy i minumum gadania.
Cherubinek dodano: 17.06.2017, 12:38
Możesz Paweł zaklinać rzeczywistość, a ja osobiście cieszę się, że targi Ci się podobały, ale mnie tam dvpy nie urwało i nie jest to regułą, bo rok temu zbierałem koparę z podłogi po tym jak zobaczyłem chociażby The Last Guardian czy Shenmue.

Konfie Sony oczywiście trudno coś zarzucić. Mało gadania, dużo pokazów ale brakło tej wisienki na torcie, tego finalnego uderzenia, tego WOOOW :-)

Gdyby pokazali choć kawałeczek The Last of Us 2, albo Bloodborne 2 piałbym z zachwytu, a tak pozostał pewien niedosyt. E3 to miejsce, gdzie sprzedaje się marzenia, a ja się nie rozmarzyłem. Może na starość robię sie trochę za bardzo wymagający, no ale przecież tego gderania było sporo więc coś chyba jest na rzeczy.

Pozdrawiam :-)
Assassyn22 do Cherubinek dodano: 17.06.2017, 12:47
Wszystko wróci do normy na E3 w 2018, kiedy sony zapowie PS5 i gry które wyjdą na nowy sprzęt :)
rozjo do Assassyn22 dodano: 17.06.2017, 13:27
Miejmy nadzieję :)
Knights dodano: 17.06.2017, 13:28
Ubisoft wygrało to E3 dla mnie dlatego, że zrobili to, co każda firma powinna robić. Pokazali kilka pozycji, które wychodzą w ciągu najbliższych kilku miesięcy i gry, które wyjdą w dalekiej przyszłości i są tymi niespodziankami. Sony w tym roku postanowiło pokazać tylko konkrety najbliższych kilkunastu miesięcy i zabrakło niespodzianek. Brak The Last of Us II nie jest niczym dziwnym, ale mimo wszystko byłoby super zobaczyć 30 sekundową zajawkę gameplayu. Z drugiej strony EA pokazało jak NIE należy robić konferencji 3 rok z rzędu... o Anthem nie usłyszymy nawet w przyszłym roku pewnie. To jak ze Star Wars od Visceral - nie mieli co pokazać w zeszłym roku to poazali montaż prac różnych studiów, że COŚ się dzieje u nich...
Rysiu [178.235.***.***] dodano: 17.06.2017, 13:36
Ehhh... Widzę to wszędzie w internecie i nie mogę się nadziwić jak głupie podejście wyznają osoby takie jak autor tego wpisu.

Internet to nie jest jakaś zbiorowa świadomość z jednym umysłem. Różni ludzie mają różne gusta, potrzeby. Jak możesz napisać o grupie setek tysięcy, jeśli nie milionów osób (gracze) tekst w stylu "Wam ciągle jest za mało". Co to znaczy "nam"? Nie dzielę mojego gustu z resztą graczy, nie obchodzi mnie Wojtek, Sebastian czy inny Andrzej i niekoniecznie muszę czekać na to co oni.

Skoro nie interesuje mnie Spider Man a czekam na Detroit to jestem w grupie osób, która z konferencji nie będzie w pełni usatysfakcjonowana. Proste? Proste. Gdzie widzisz w tym problem, że wypisujesz te brednie z negatywnym tonem jakby to było coś złego? Mam się zamknąć ponieważ TOBIE konferencja się podobała i tytuły podpasowały?
Saqurado dodano: 17.06.2017, 13:43
Niejaki cooldałn nakręcił filmik o tym żeby nie jarać się E3 bo obiecanki cacanki a potem różnie bywa. Nie wiem czy wpisujesz się w to rozumowanie czy nie. Ale obiecywanie zdystansowania od giereczek nie jest dojrzałe. Bo to tylko giereczki. A niektórzy zachowują się jakby popęłnili najwiékszy błąd życia i po traumatycznych przejściach stwierdzili że nigdy więcej. Daj pan spokój. Zapowiedzi, a nawet obietnice są fajne. Dojrzałe podejście polega na nie dramatyzowaniu gdy coś się spieprzyć. Veto nieufności w obec wszystkiego to tylko uciekanie od słabości, a nie oznaka ich braku. To samo tyczy się oczekiwań i oceny zaprezentowanych tytułów. Każdy ma jakiś gust i chce grać w rzeczy które lubi. Brak oczekiwań, czy krytycznej oceny świadczyłby, że wszystko ci jedno w co będziesz grał.Wymieniasz jakieś tam gry, z których większość kompletnie do mnie nie trafia. Dlaczego miałbym uznać, że dzięki nim E3 było udane, jeśli dla mnie nie istnieją? Przed E3 pisałem że głównie liczę na vr. Moje oczekiwania się spełniły, z czego jestem zadowolony. Gdyby olano temat czułbym się tak jak osoby które liczyły na bb2. Jest to naturalne. Jak grasz w totka, to dlatego, że po cichu liczysz, że się uda. Ciebie natomiast kręci długi gameplay z gry o której wiesz od roku. A ja ci powiem, że to nuda i strata czasu. Do tego wystarczy mi YT, a nie konfa o 3 rano. Jeśli możesz pozwolić sobie na poczucie się dzieckiem, jesteś dojrzały. W przeciwnym razie to tylko gra pozorów. Zdystansowany cooldan zaczął wyzywać mnie od fanbojów, gdy stwierdziłem,że fajne zapowiedzi sprawiają mi radość. Bo jak wiadomo cieszą się tylko fanboje. Dorosła reszta poker face i śledzą targi chyba z przymusu. Mi by się nie chciało tak bez emocji. Lubisz piłkę? Wątpię, bo po co bez oczekiwań oglądać.
Assassyn22 dodano: 17.06.2017, 12:02
"ujawnienie Beyond Good & Evil 2. Właśnie z tego powodu Francuzi zgarniają najwięcej pochwał. Bo pokazali coś, w co nie zagramy przez parę najbliższych lat. Ważne, że wpisuje się to w schemat "o mój boże, zapowiedzieli moją wymarzoną grę!" – nieważne jak i że bez podania daty premiery."

Ideolo napisane ( patrząc na to, że gra nawet nie jest jeszcze w produkcji)

Ja się spotkałem jeszcze z opiniami, że konfa microsoftu była bardzo dobra :)
hubertuss03 do Assassyn22 dodano: 17.06.2017, 12:38

Cytat:

Ja się spotkałem jeszcze z opiniami, że konfa microsoftu była bardzo dobra :)

Ja też :) Widocznie takim osobom niewiele do szczęścia potrzeba :)
ChikoPL do Assassyn22 dodano: 17.06.2017, 13:53
To mnie właśnie zasmuciło. Nie wiadomo w ogóle kiedy gra wyjdzie. Może do tego czasu PS5 wyjdzie :/
PARKENS89 dodano: 17.06.2017, 14:49
Trafiłeś w samo sedno sprawy... Ja po E3 nie jestem zawiedziony i jak dla mnie to SONY wygrało te targi... Dlaczego? same gameplay'e i przybliżone daty gier które pokazano a nawet szczegółowe daty, praktycznie zero gadania i obiecywania na konferencji... Co do psioczenia, jeszcze jest GSC, TGS i PSE... Sony być może zjawi się na pierwszych dwóch, gdyby nie jest PSE które w tym toku dostarczy nam BOMBY :) ... oby BGE2 w końcu kiedyś wyszło a na gameplay z tej gry poczekamy do następnych targów E3 :P
rs [83.20.***.***] dodano: 17.06.2017, 14:54
Proste i jednoznaczna instrukcja odbierania targów..a gracze..cóż..nie widziałem nasyconego gracza. Po prostu takich nie ma. A mi po zapowiedzi skyrim VR kopara spadła do samej piwnicy i mam na co czekać tego roku ...oj tak...
Satan666 dodano: 17.06.2017, 14:39
A gdzie ranking the Best of E3 na ps site? Z chęcią zagłosowałbym na najlepszy zwiastun, zaskoczenie, i rozczarowanie
Musiol do Satan666 dodano: 17.06.2017, 15:16
Jutro będą trzy teksty po E3.
Ermac [193.239.***.***] dodano: 17.06.2017, 18:08
Nie ma to jak napisać felieton o narzekaniu. Chyba brak weny kogoś zaczyna dotykać, wejść na poszczególne fora i szukać hejtu. Podejzewam że nie ma takiego tematu który nie zostałby skrytykowany przez graczy, nie łatwiej było olać wpisy i po prostu na trzeźwo niech każdy sam sobie odpowie co mu pasuje a co nie.
bal [31.178.***.***] dodano: 17.06.2017, 20:43
Niestety ale spora społeczność graczy jest niedojrzała albo powiedziałbym nawet rozwydzrzona. Nikt im nie dogodzi. Jeszcze dzisiaj jest tendencja aby wskoczyć na hate train. Jak ktoś coś skrytykuje to inni za nim powtarzają mimo że nawet nie wiedzą o co chodzi. Konfa sony jak i ubi były bardzo dobre. Microsoft i EA były ok. Pokazali za dużo indorów albo za mało gier AAA. Jedynie rozumiem zarzuty do bethesdy. Formuła prezentacji beznadziejna. Evil oraz Wolf nie były w stanie tego uratować. A dojenie 6 rok z rzędu Skyrima wzbudza politowanie :/
Dupsztor [31.11.***.***] dodano: 17.06.2017, 12:04
Fajny tekst, brawo Panie Redaktorze! :-) Tez ostatnio wlasnie zauwazylem ze ludzie sami sie nakrecaja, a pozniej maja pretensje ze ich oczekiwania nie zostały spelnione, a juz o wiecznym narzekaniu i niezadowoleniu nie wspomnę. Ehhh a ja tam lubię być czymś zaskoczony na takiej konferencji a nie tylko odhaczac co juz pokazali a co jeszcze NA PEWNO bedzie.
Satan666 do Dupsztor dodano: 17.06.2017, 14:45
Bla bla bla ja uwielbiam HYPE, i nawet jak się rozczarowuje to nie nażekam, bo gra zawsze ma w sobie w jakim stopniu to co nam przedstawiają, downgrade to akurat moje najmniejsze zmartwienie, jestem wdzięczny za HYPE, to wspaniałe uczucie sprawia że pasja do gier przeżywa swoją wiosnę.
areko86 do Satan666 dodano: 17.06.2017, 21:04

Satan666 napisał:

Bla bla bla ja uwielbiam HYPE, i nawet jak się rozczarowuje to nie nażekam, bo gra zawsze ma w sobie w jakim stopniu to co nam przedstawiają, downgrade to akurat moje najmniejsze zmartwienie, jestem wdzięczny za HYPE, to wspaniałe uczucie sprawia że pasja do gier przeżywa swoją wiosnę.

"Nie nażekam" to tak specjalnie napisales, zebys pozniej spokojnie mogl ponarzekac? Edytowano 1 raz. Ostatnio: 17.06.2017, 21:05
Rosołek na Zimno [124.155.***.***] dodano: 18.06.2017, 05:54
A kto robi listy tego co chce zobaczyć na targach? Trzeba mieć nieźle nudno pod sufitem. "Podejście na chłodno do targów"? Niektórzy to nazywają zdrowym rozsądkiem.
a_grochu dodano: 17.06.2017, 19:55
Ja mam nieco inne zdanie, o czym też wspomniałem w moim tekście - pewnie jutrzejszym.
Sprzedawanie marzeń i bajek jest dla mnie tak samo ważne jak suche fakty o grze X czy Y. Ja dalej lubie się tym wszystkim jarać, gadać o tym z kumplami, zanudzać żonkę tekstami "oo jaaaa będzie Beyond Good and Evil 2, możesz w to uwierzyć???".
Po prostu pozwólmy ludziom cieszyć się swoim hobby :)
poikao do a_grochu dodano: 17.06.2017, 20:49
Dałbym plusa, ale rednacz zablokował :/ No nic, masz wirtualne +1 :)

Potrafię zrozumieć punkt widzenia Musiola, ale ja tak nie chcę. Chcę się jarać zapowiedziami, nawet odległymi, wyczekiwać kontynuacji mojego ukochanego tytułu (bo kumpel siostry stryjecznej szwagra brata sąsiadki mojej dziewczyny słyszał, że ma być), czekać do 3 nad ranem i wkurfiać się na siebie na drugi dzień bo do roboty niewyspany (taki stary a taki głupi).

Nawet takie akcje jak ta z NMS i kłamczuszkiem Sean. Przynajmniej jest o czym później pogadać ;D

Oczywiście do wszystkiego trzeba podejść z głową i nie łykać jak młody pelikan każdej obietnicy od złotoustych CEO, ale nie odbierajmy sobie tej nutki magii i szaleństwa :)
areko86 do a_grochu dodano: 17.06.2017, 21:00
Twoim hobby jest wiara w opowiadane bajki? To troche jak czytanie pudelka... Moim hobby sa gry i konkretne nagrania z rozgrywki, a nie zwiastuny reklamowe ktore z rozgrywka nie maja nic wspolnego. Pamietaj, ze firmy tworzace gry to w wiekszosci koncerny ktore o graczach wiedza wiecej niz oni sami. To jest marketing, a ten ma dzialac tak, zeby ludzie dostawali takie informacje o grze jakich oczekuja, bez wzgledu na to czy pokrywaja sie chociaz w 50% z prawda czy nie..
a_grochu do areko86 dodano: 18.06.2017, 12:06
Kompletnie nie zrozumiałeś. Nie sama forma prezentacji gry, a fakt jej zapowiedzi mi wystarcza. Nie mówie tutaj o rozdzielczości, o otwartym świecie, fabule, czy gameplayu. To jak w każdej innej branży - jeden jara się zwiastunem American Pie 15, drugi marzy, żeby zobaczyć kontynuację Powrotu do Przyszłości. I wierz mi, informacja od takiego MJ Foxa, że myślą nad czwórką byłaby dla niego wiadomością roku/dekady/stulecia i gadałby tylko o tym. Znam gościa, który gdy dowie się, że jakiejś puszczy 500km od domu za dwa dni wyląduje jakiś ptaszek to wsiada samochód i 15 godzin leży w trawie, żeby zrobić mu zdjęcie. Jeśli mam hobby to nim żyję i w zasadzie mam gdzieś opinię innych. Stąd mój apel - dajmy ludziom cieszyc się tym, co lubią. Po prostu
areko86 dodano: 17.06.2017, 20:49
Nic dodac, nic ujac. Podzielam Twoje zdanie. Tak to juz jest, ze ludzie za wszelka cene chca byc oszukani, a jak juz oszukani zostaja to narzekaja, ze ta czy inna firma jest taka, a nie inna. A oni poprostu mowia/pisza to co ludzie chca uslyszec. Ludzie chca gre juz, a jak wychodzi niedopracowana to narzekaja jak mogli taka gre wypuscic. Tak jest w przypadku gier i innych rzeczy ktore kupujemy. Szybko, tanio i dobrej jakosci - takie polaczenie niestety nie istnieje...
kain do areko86 dodano: 18.06.2017, 01:33
Istnieje, trzeba tylko poczekać pół roku od premiery i wtedy taniej, już połatane i czasami nawet dlc już jest
areko86 do kain dodano: 18.06.2017, 03:54
Ale nie jest szybko...
kain do areko86 dodano: 20.06.2017, 07:24
Przez pół roku gra się nie zestarzeje a tym bardziej dobra gra

Komentarze (29 opinii) Skomentuj